Edukacja

Kolejny krok na drodze do permanentnej inwigilacji…

Jeżeli wydawało się Wam, że szpiegowanie aktywności użytkowników w sieci osiągnęło swoje apogeum to niestety jesteście w błędzie… Uzurpowanie sobie przez różne serwisy społecznościowe praw do publikowanych przez internautów wypowiedzi oraz zdjęć to tylko wierzchołek góry lodowej. Powszechne jest śledzenie aktywności osób korzystających z usług social mediów – monitorują one odwiedzane strony, klikane linki i inne interakcje w jakie wchodzą ich użytkownicy, na tej podstawie tworząc profile, a tak pozyskane informacje mogą sprzedać ze sporym zyskiem podmiotom trzecim (nie tylko w formie reklam). Okazało się, że przodujący w tych praktykach Facebook postanowił pójść o krok dalej. Amerykański koncern zamierza bowiem… śledzić użytkowników nie tylko w świecie wirtualnym. Niestety to nie żart… Zainstalowana na urządzeniach mobilnych aplikacja ma przy pomocy geolokalizacji ustalać w jakie miejsca się udajemy. W ten sposób np. sklepy będą mogły pozyskiwać informacje o tym co robimy „w realu”, sprawdzając ilu użytkowników fizycznie odwiedziło ich placówki (co może okazać się szczególnie cenne w przypadku oceniania skuteczności kampanii reklamowych).

Przestaje być śmiesznie, a zaczyna robić się strasznie. Naprawdę strasznie…

Redaktor

Dodaj komentarz

Kliknij, aby opublikować komentarz